Strona 1 z 1

Husqvarna WRE 125

PostNapisane: 4 lis 2012, o 10:58
przez Akrapović
Chciałbym się dowiedzieć trochę o tej maszynce. Mam na oku ją i Aprilię RX 125, lecz nie o Apce chcę rozmawiać. Wiem, że jest to hard enduro, 2T. Słyszałem, że tłoki wytrzymują 2 lata katowania co mnie zdziwiło. A że nie przywiązuję się zbytnio do moto (maks. 2 latka) to gdyby mi się udało trafić na moto po remoncie, chętnie bym ją wziął <huehue>. Wiadomo, że silnik w niej nie jest tak wyżyłowany jak w full crossie. Nie pali też tyle co kat, maks. 10l/100km (rolka maks.). No i tak jak piszę i czytam to wygląda mi to ładnie, ale chciałbym poznać wasze opinie na temat tego pyrdka. Jak się robi w niej remoncik to z tego co ogarniałem to nie przekracza 1000zł. Chyba, że i nawalają łożyska w kole i wszystkie uszczelniacze i uszczelki. Nie wiem już co pisać, chciałbym wiedzieć czy moto jest opłacalne. Wiadomo, jaka jest cena, bo nie jest to honda czy ktm. Niektóry mówią, że jest o 5-6KM mocniejsza od RX, a niektórzy że 2KM. Więc nie wiadomo, wiadomo, że jest trochę mocniejsza i słabsza od EXC/SX125. Chyba tyle, powodzenia w czytaniu : D

Re: Husqvarna WRE 125

PostNapisane: 4 lis 2012, o 11:06
przez kaka1pl
Polecam huśke

Husqvarna WRE 125

PostNapisane: 4 lis 2012, o 14:02
przez Stalker1943
Moto jest bardzo dobre i mocne :) Co prawda w dolnym zakresie obrotów ma małego muła ale to da się wybaczyć ;) Remont co rok lub 2 w zależności od użytkowania. Trochę problem z niektórymi częściami, ale z tymi głównymi czyli korby, tłoki, łożyska itp nie ma lipy. Ogółem bdb moto :mrgreen:

Re: Husqvarna WRE 125

PostNapisane: 4 lis 2012, o 15:12
przez Akrapović
No niby ludzie polecają, no i jeżeli nie pali aż tak bardzo w uj i przy nie-katowaniu trzyma 2 lata, to myślę, że jest godny polecenia. Pomyślę nad nim.